Wraz z Madzią życzymy Państwu zdrowych, spokojnych i rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia. Spelnienia marzeń. A my dla Madzi prosimy o życzenia zdrowia i dalszego rozwoju mowy. A dla nas o to, byśmy się nie poddawali - jeszcze dużo zostało do wypracowania z Magdusią. Wesołych Świąt!
poniedziałek, 23 grudnia 2013
środa, 18 grudnia 2013
Uff...
Madzia tego nie rozumie, ale myślę, że byłaby z taty dumna... Skończyłem właśnie zajęcia na Wyższej Szkole Pedagogicznej w Katowicach w ramach specjalizacji II stopnia w zawodzie pracownika socjalnego, czyli w zawodzie, który od 10 lat wykonuję...
Niestety, co widać po zastoju na blogu - studiowanie, pisanie pracy (130 stron o przemocy wobec osób starszych) odbiło się na mojej aktywności tutaj. Na szczęście chwilowe zaniedbanie bloga nie oznacza tego, że u Madzi nic nowego się nie dzieje. U Madzi dzieje się sporo, ale uwierzcie mi - praca zawodowa, nauka, czytanie książek, pisanie pracy - przez kilka ostatnich tygodni kładłem się o 1 aby wstać o 6... Masakra.
Ale teraz korzystając z okresu okołoświątecznego, w którym trwa przerwa od przedszkola i terapii będę mógł popisać trochę o tym co u nas ostatnio się wydarzyło. Takie trochę nadrabianie zaległości i powrót do moich jakby nie było obowiązków literackich względem Madzi.
Zatem zapraszam do odwiedzania Madziowego bloga, jeszcze raz dzielę się z wami swoim sukcesem zawodowym i do zobaczenia tutaj!
środa, 27 listopada 2013
Opinia neurologopedyczna
Wczoraj odebraliśmy od neurologopedy opinię na temat aktualnego stanu Madzi w zakresie mowy i aparatu mowy:
Zalecenia: wskazana jest stała, systematyczna terapia
logopedyczna oraz intensywne ćwiczenia, najlepiej w czasie wakacyjnego turnusu
neurologopedycznego.
Opinia logopedyczna
dotycząca M. Rajskiej
Budowa i funkcjonowanie aparatu mowy: U dziecka brak widocznych nieprawidłowości w zakresie
budowy aparatu mowy. Anatomia języka i wędzidła podjęzykowego prawidłowa.
Ruchomość języka nieco obniżona, wykonuje ruchy lateralne i wertykalne, jednak
pojawiają się trudności z praksją i kinestezją artykulacyjną. Dziecko wymaga
intensywnej terapii w tym zakresie.
Percepcja
słuchowa: Zaburzony słuch fonemowy (niewłaściwa realizacja fonemów
opozycyjnych). U dziewczynki stwierdza się obniżone umiejętności w zakresie
sekwencyjnej pamięci słuchowej.
Rozumienie mowy i artykulacja: Magda rozumie rzeczowniki, nazwy czynności, określenia
przymiotnikowe, wyrażenia przyimkowe (nad, pod, za, przed, pomiędzy) i polecenia
złożone. Artykulacja jest zaburzona. Głoski dziąsłowe i przedniojęzykowo-zębowe
są deformowane i realizowane nieprawidłowo, przez co dziecko jest słabo
rozumiane przez otoczenie. U dziecka stwierdza się opóźniony rozwój mowy. Zaburzenia
słuchu fonemowego oraz słaba kinestezja artykulacyjna wprowadzają chaos w
zakresie realizacji fonemów. Dziecko sprawnie dokonuje operacji lewopółkulowych
(sekwencje, szeregi, kategorie).
czwartek, 14 listopada 2013
2 lata jesteśmy z Wami <> 2 lata wy jesteście z nami i Madzią
14.11.2011:
Zdecydowaliśmy się stworzyć tego bloga by pokazać Wam funkcjonowanie dziecka autystycznego. By pochwalić się postępami Madzi. By przedyskutować to, co nam się nie udaje. By pomóc tym z Was, którzy także borykają się z problemami wychowawczymi dziecka autystycznego, a nie wiedzą o pewnych formach, rodzajach, możliwościach uzyskania pomocy. I odwrotnie - by dowiedzieć się od części z Was co jeszcze i w jaki sposób moglibyśmy zrobić. Wreszcie chcielibyśmy poprosić Was o podarowanie 1% swojego podatku na rzecz Madzi, lub o darowiznę na jej terapię. Autyzm nie jest wyleczalny, ale dzięki odpowiednim formom terapii można wspomóc rozwój autystycznego dziecka tak dalece, że różnice między nim, a zdrowymi rówieśnikami będą niemal niezauważalne. Terapia ta nie jest jednak refundowana przez NFZ, a jej koszta przekraczają nasze możliwości finansowe. Z tego też powodu Madzia jest podopieczną Fundacji Dzieciom "Zdążyć z pomocą" gdzie gromadzone są środki finansowe na jej leczenie, terapię i rehabilitację.
Zapraszamy do aktywnego włączenia się w życie tego bloga. A tym którzy już nas tutaj odwiedzili serdecznie dziękujemy i zapraszamy znowu. Odwiedzajcie Madzię. Do zobaczenia!
14.11.2013r
Dziś po dwóch latach wiemy i my, wiecie i Państwo, że jest się czym pochwalić. Że udaje się nam, a przede wszystkim udaje się Madzi bardzo wiele. Że ruch Madzi jest bardzo stabilny, praktycznie niewymagający dalszego wsparcia. Że mowa idzie do przodu w galopującym tempie. Że dzięki 1% podatku jesteśmy w stanie zapłacić Madzi całość lub część wszystkich terapii (z uwagi na zróżnicowaną wielkość pozyskiwanych środków). Otrzymaliśmy także wiele smsów, maili i telefonów w sprawie udzielenia porad, jak rozpocząć terapię dla dziecka.
Jesteśmy potrzebni dla Madzi, ale także i dla tej części z Was, którzy zmagają się z chorobą własnego dziecka.
Dzięki, że jesteście z Madzią.
Pewnie spełni się wkrótce to, co kiedyś przeczytaliśmy, że któregoś dnia Madzia Wam podziękuje za udzielone wsparcie, ale i nam, gdy kiedyś poczyta i zrozumie co robimy. Zresztą to co my robimy to nasz obowiązek, a Wasza dobra wola - i za tą dobrą wolę dziękujemy.
Zdecydowaliśmy się stworzyć tego bloga by pokazać Wam funkcjonowanie dziecka autystycznego. By pochwalić się postępami Madzi. By przedyskutować to, co nam się nie udaje. By pomóc tym z Was, którzy także borykają się z problemami wychowawczymi dziecka autystycznego, a nie wiedzą o pewnych formach, rodzajach, możliwościach uzyskania pomocy. I odwrotnie - by dowiedzieć się od części z Was co jeszcze i w jaki sposób moglibyśmy zrobić. Wreszcie chcielibyśmy poprosić Was o podarowanie 1% swojego podatku na rzecz Madzi, lub o darowiznę na jej terapię. Autyzm nie jest wyleczalny, ale dzięki odpowiednim formom terapii można wspomóc rozwój autystycznego dziecka tak dalece, że różnice między nim, a zdrowymi rówieśnikami będą niemal niezauważalne. Terapia ta nie jest jednak refundowana przez NFZ, a jej koszta przekraczają nasze możliwości finansowe. Z tego też powodu Madzia jest podopieczną Fundacji Dzieciom "Zdążyć z pomocą" gdzie gromadzone są środki finansowe na jej leczenie, terapię i rehabilitację.
Zapraszamy do aktywnego włączenia się w życie tego bloga. A tym którzy już nas tutaj odwiedzili serdecznie dziękujemy i zapraszamy znowu. Odwiedzajcie Madzię. Do zobaczenia!
14.11.2013r
Dziś po dwóch latach wiemy i my, wiecie i Państwo, że jest się czym pochwalić. Że udaje się nam, a przede wszystkim udaje się Madzi bardzo wiele. Że ruch Madzi jest bardzo stabilny, praktycznie niewymagający dalszego wsparcia. Że mowa idzie do przodu w galopującym tempie. Że dzięki 1% podatku jesteśmy w stanie zapłacić Madzi całość lub część wszystkich terapii (z uwagi na zróżnicowaną wielkość pozyskiwanych środków). Otrzymaliśmy także wiele smsów, maili i telefonów w sprawie udzielenia porad, jak rozpocząć terapię dla dziecka.
Jesteśmy potrzebni dla Madzi, ale także i dla tej części z Was, którzy zmagają się z chorobą własnego dziecka.
Dzięki, że jesteście z Madzią.
Pewnie spełni się wkrótce to, co kiedyś przeczytaliśmy, że któregoś dnia Madzia Wam podziękuje za udzielone wsparcie, ale i nam, gdy kiedyś poczyta i zrozumie co robimy. Zresztą to co my robimy to nasz obowiązek, a Wasza dobra wola - i za tą dobrą wolę dziękujemy.
środa, 13 listopada 2013
Bo u Cioci Marzeny fajnie jest :-)
Madzia ostatnio w podskokach radości chodzi na zajęcia logopedyczne do "cioci" Marzeny "Guguhopli". Pamiętam pierwsze pełne płaczu zajęcia i obecne, gdzie każde nowe słowo jest nawet nie tyle wyzwaniem, co przygodą. I mnóstwem radości z naśladowania mowy innych:
- Siasiam - przepraszam
- Mamo (tato) ucha cię - mamo (tato) kocham cię
ale i bardzo już wyraźne:
- mamo, moje miejsce
- tato, daj mi jeść chleb i masło i ser
- chomik Pipo je siano, ser i sałate
:D
Cieszy to, że każdego dnia widzimy jak Magdusia nie unika prób mówienia. Bo Madzia coraz częściej próbuje mówić podczas zabawy a w momentach, gdy czegoś nie potrafi powiedzieć, to i tak po swojemu gada jak trajkotka :). I tak wyraźne słowa przeplatają się właśnie z takim "gaworzeniem". I jeśli jest to proces opóźniony przez autyzm o kilka lat, to skoro u zdrowych dzieci gaworzenie czy nieskladne słowa przekształcają się w mowę, to dlaczego w przypadku Madzi miałoby to się nie udać?
wtorek, 12 listopada 2013
Jesiennie...
Dziś jest już zimno. Wkrótce pewnie będzie i deszczowo. I pomysleć, że 2 tygodnie temu było tak pięknie...
Zebrało się na wspomnienia:
Zebrało się na wspomnienia:
piątek, 1 listopada 2013
nieco zagubieni
Obiecanki - cacanki... Albo inaczej - oczekiwania mijają się z rzeczywistością... Bo po wycięciu migdałka wszystko miało być ok... Gdzie tam...
Mija dzień, wszystko jest ok... Madzia nawet raz nie kaszlnie. Rzadko kiedy kichnie... Nadchodzi noc i pojawiają się problemy. Kaszel, wymioty, połykanie (zamiast odpluwania) flegmy. Mimo, że mówimy Madziu wypluj...
A najgorsze jest, że nie wiemy co z tym zrobić. Absolutnie nie krytykujemy, ale lekarz rodzinny, laryngolog, inni specjaliści... nic... Pneumolan, diphergan, dexa pico, innel leki... nic...
Gdyby jeszcze Madzia była jeszcze okrąglutka... Ale jest szczuplutka, a tak podwieczorek i kolację zwróci...
Ech...
Mija dzień, wszystko jest ok... Madzia nawet raz nie kaszlnie. Rzadko kiedy kichnie... Nadchodzi noc i pojawiają się problemy. Kaszel, wymioty, połykanie (zamiast odpluwania) flegmy. Mimo, że mówimy Madziu wypluj...
A najgorsze jest, że nie wiemy co z tym zrobić. Absolutnie nie krytykujemy, ale lekarz rodzinny, laryngolog, inni specjaliści... nic... Pneumolan, diphergan, dexa pico, innel leki... nic...
Gdyby jeszcze Madzia była jeszcze okrąglutka... Ale jest szczuplutka, a tak podwieczorek i kolację zwróci...
Ech...
Subskrybuj:
Posty (Atom)















