sobota, 4 maja 2013

Majówka...

... co z tego, że po deszczu... Szaro, ponuro, zimno, Madzia snuje się po mieszkaniu. Gry planszowe nie, bajki - ileż można i tylko ciągle zagląda przez okno balkonowe czy deszcz nie ustał... Straszny niefart - najpierw Wielkanoc po śniegu, teraz majówka w deszczu... A wiadomo - podczas deszczu dzieci się nudzą...

***

Koniec kwietnia to koniec okresu rozliczeń podatkowych. W imieniu Madzi dziękujemy serdecznie wszystkim z Was, którzy i w tym roku pamiętaliście o naszej córeczce.  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz